Miał być dobry zysk na giełdzie – jest strata prawie 103 tysięcy złotych
Inwestycja na giełdzie wiąże się z ryzykiem i wymaga wiedzy. Mieszkanka powiatu ełckiego trafiła na oszustów i straciła blisko 103 tys. złotych. Postępowała zgodnie ze wskazówkami telefonicznymi rzekomego doradcy inwestycyjnego. Mówimy o tym przypadku ku przestrodze, żeby prewencyjnie chronić inne osoby!
Kobieta, przeglądając internet, kliknęła w reklamę inwestycji na giełdzie. Była tam obietnica dużych zysków. Kobieta podała swój numer i niedługo potem zadzwonił do niej konsultant i udzielił instrukcji. Od tego czasu manager służył pomocą, pokazywał na wykresach, jak kobieta zarabia pieniądze.
Cały proces trwał około dwóch miesięcy. Gdy kobieta chciała wypłacić rzekomy zysk, doradcy nakazali jej wpłacić podatek i przejść weryfikację.
W rezultacie kobieta wpłaciła w bitomacie prawie 103 tys. złotych. Pieniądze trafiły na konta zarejestrowane w Afryce.
Mówimy o tym ku przestrodze!
Weryfikujmy wiarygodność podmiotu, z którym zamierzamy współpracować. Zanim w ogóle zaczniemy inwestować na giełdzie, w kryptowaluty, warto zapoznać się ze wszystkim zasadami, jakie dotyczą tego typu działalności.