Nieuczciwe zakupy w drogeriach. Kobieta z zarzutem kradzieży
Policjanci ustalili tożsamość i zatrzymali kobietę, która kilkukrotnie dokonywała kradzieży w drogeriach podczas zakupów przy kasach samoobsługowych. Kasowała tylko część wybranych przez siebie produktów, resztę wynosiła bez zapłaty. Wszystko nagrało się na sklepowym monitoringu.
Niepozorna pomyłka przy kasie samoobsługowej przerodziła się w serię kradzieży.
Kobieta, która początkowo przypadkowo nie zeskanowała produktów w drogerii, postanowiła wykorzystać tę metodę ponownie.
Z czasem nabrała śmiałości – odwiedzała różne sklepy w Ełku, płacąc tylko za część zakupów, a resztę celowo pomijała i wynosiła bez nabijania na kasę. Kradła różnego rodzaju kosmetyki i artykuły chemiczne o łącznej wartości ponad 2000 złotych. Kradzieże kobiety zarejestrowały się na monitoringu sklepowym.
Pracownicy drogerii powiadomili o tym policjantów. Działając głównie na analizie zapisów z kamer, policjanci ustalili tożsamość kobiety i zatrzymali ją.
30-latka usłyszała zarzuty przestępstwa kradzieży.
Kodeks karny za kradzież przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.