Aktualności

Jechał pijany. Policjantom podawał fałszywe dane, ponieważ był poszukiwany listem gończym

Policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierującego fiatem. Podczas kontroli mężczyzna podawał policjantom fałszywe dane osobowe. Nieprawdziwą informację potwierdzała także pasażerka. Okazało się, że kierujący podaje dane innej osoby, ponieważ sam jest poszukiwany listem gończym do odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności.

Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kierującego fiatem. W trakcie rozmowy z nim wyczuli zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Podczas legitymowania podał policjantom dane osobowe, które zdecydowanie potwierdziła jadąca z nim pasażerka.

W trakcie dalszych czynności okazało się jednak, że mężczyzna nie jest osobą za którą się podaje. Dane, które przekazał policjantom należały w rzeczywistości do jego brata. Kierowca, posługując się nimi, podpisał dokumenty z kontroli.

Policjanci ustalili, że mężczyzna podawał fałszywe dane ponieważ sam był poszukiwany listem gończym i próbował w ten sposób uniknąć zatrzymania. 29-latek ma do odbycia karę 1,5 roku pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa: pobicie, naruszenie miru domowego i zniszczenie mienia.

Tym razem mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za podrobienie podpisu. Zgodnie z kodeksem karnym pierwszy czyn zagrożony jest karą do 2 lat pozbawienia wolności. Za potwierdzenie czynności procesowych fałszywym podpisem nieprawdziwych danych w protokole grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Za wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd może odpowiedzieć także pasażerka, która umyślnie potwierdziła nieprawdziwe dane co do tożsamości innej osoby.